Co dobry Doradca ds. Sprzedaży mieć powinien?

co dobry doradca ds sprzedaży mieć powienienNie każdy sprawdzi się w zawodzie Handlowca. Realizacja wyznaczonych celów, a dokładniej rzecz biorąc wypracowanie targetu na określonym poziomie, wymaga nie lada sztuki i posiadania określonych predyspozycji i umiejętności. Dobrego Doradcę ds. Sprzedaży musi cechować kilka kluczowych elementów, które są niezbędne do efektywnego wykonywania swojego zawodu.

Najważniejsze z nich to:

Komunikatywność, umiejętność budowania relacji i nastawienie na Klienta. Swoisty rodzaj empatii, zaangażowanie, dbałość o wysoką jakość obsługi, umiejętność stworzenia przyjaznej atmosfery, która sprzyja dobrej komunikacji – to wszystko owocuje nawiązaniem i utrzymaniem trwałych relacji z klientami i wypracowania pewnego rodzaju lojalności.

Wiedza o produkcie i profesjonalizm. Dobrze przygotowany Handlowiec posiada szczegółową wiedzę na temat oferowanych przez siebie usług czy produktów. Posiada rzeczowe argumenty, służy radą i pomocą, potrafi odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące przedmiotu rozmowy.

Wytrwałość i cierpliwość. Praca w sprzedaży nie jest łatwa, często wymaga długiego procesu. Zdarzają się także tzw. „trudni klienci” do których trzeba umiejętnie podejść i z dużą dozą spokoju i cierpliwości prowadzić z nimi rozmowy handlowe.

Orientacja na cel. Determinacja w działaniu, odpowiednia motywacja do pracy i pewność siebie prowadzą do osiągnięcia założonych celów i realizacji określonych zadań.

Pozytywne nastawienie i odporność na stres. Sprzedawca pełen optymizmu zaraża pozytywną energią także innych. Łatwiej nawiązuje relacje, potrafi załagodzić konfliktowe sytuacje i zapanować nad emocjami w trudnych, stresujących momentach.

Wiedza techniczna mile widziana

wiedza techniczna mile widzianaNa rynku widać coraz większe zapotrzebowanie na Doradców ds. Sprzedaży posiadających jednocześnie wykształcenie inżynierskie, a co za tym idzie dobrze ugruntowaną wiedzę techniczną. Są branże w których nie wystarczy zwykłe szkolenie produktowe i tzw. sprzedaż „po omacku”. Klienci są wymagający i oczekują pełnej fachowej wiedzy oraz profesjonalizmu ze strony Przedstawiciela Handlowego.

Oczywiście predyspozycje, umiejętności handlowe i znajomość technik sprzedaży są równie ważne jak posiadanie informacji specjalistycznych. Jednak na niewiele się zda dobry Handlowiec, który nie ma bladego pojęcia na temat budowy, parametrów i działania jakiegokolwiek bardziej zaawansowanego urządzenia technicznego. W pierwszym ogniu pytań o szczegóły polegnie i swoją niewiedzą położy sprzedaż na łopatki.

Wykwalifikowany Doradca Techniczno-Handlowy to prawdziwy skarb dla pracodawców. Tak naprawdę tylko handlowiec z rzetelną wiedzą specjalistyczną jest w stanie reprezentować przedsiębiorstwo na przyzwoitym poziomie i generować odpowiednią sprzedaż. Dogłębną znajomością produktu buduje reputację nie tylko sobie, ale także swojemu pracodawcy i całej firmie.

Teraz będzie lepiej

Dobrze, że styczeń już się skończył i dzisiaj po południu przyjdzie moja wypłata. Chyba po raz pierwszy zdarzyło się, żebym na koniec miesiąca nie miał w zapasie ani jednej stówki i musiał żyć najoszczędniej jak się da. W ten weekend znajomi chcieli się wspólnie wybrać do kina, ale ja zrezygnowałem. Nie stać mnie było nawet na bilet i popcorn dla siebie. Ostatnie dwadzieścia złotych musiałem zostawić sobie na jedzenie, bo inaczej musiałbym głodować.

z99Na szczęście dzisiaj mamy Matki Boskiej Pieniężnej, a to oznacza, że będę mógł kupić sobie do jedzenia wreszcie to, na co mam ochotę, a nie to, co jest najtańsze. Przez ostatnich kilka dni na śniadania jadłem parówki, na obiady zupki chińskie i kanapki, a na kolacje makaron z jajkiem lub coś podobnego. Ledwo na tym przeżyłem, ale musiałem. Dziś wieczorem wybiorę się do ulubionej japońskiej knajpki i zamówię sobie ulubiony zestaw sushi. Gdy tylko tym pomyślę, to od razu jestem głodny!

W pracy doradcy ds. sprzedaży Grudziądz zarobki zależą od efektywności pracy, liczby pozyskanych klientów i sprzedaży. W grudniu przez ponad połowę miesiąca byłem na urlopie, dlatego nie wyrobiłem normy i w styczniu nie dostałem premii. Cały styczeń przeżyłem za zaledwie 1500 zł miesięcznie, przy czym 700 złotych musiałem zapłacić za wynajmowane mieszkanie. Nie wiem jak tego dokonałem, zwłaszcza, że na początku miesiąca trochę poszalałem.

W tym miesiącu będzie lepiej, bo w styczniu znacznie przekroczyłem swoje plany sprzedażowe, więc zarobię więcej pieniążków. Styczeń był bardzo kiepski pod względem finansowym, ale za to luty będzie boski!

Trzeba mieć talent

w99Skuteczne doradztwo handlowe wymaga od pracownika szeregu cech, które zmaksymalizują otrzymywane wyniki sprzedażowe. Jak w każdym zawodzie, tak i w zawodzie doradcy ds. sprzedaży Zgierz, należy posiadać odpowiednie predyspozycje i umiejętności by osiągnąć sukces. Są ludzie, którzy rodzą się z naturalnymi predyspozycjami do sprzedaży, inni z kolei przez lata kształcą w sobie umiejętności negocjacyjne, komunikatywność i techniki sprzedażowe. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że umiejętności te bardzo trudno w sobie wykształcić, jednak przy odrobinie chęci i dużym zaangażowaniu nic nie jest niemożliwe.

Zarządzając biurem sprzedażowym i czuwając nad pracą kilku doradców ds. sprzedaży mam szansę poobserwować poszczególne typy charakterów i ich zmagania z codziennymi obowiązkami. Każdemu z osobna idzie bardzo dobrze, choć różni pracownicy różnie podchodzą do swoich zadań. Jedni są bardziej uporządkowani, innym lepiej pracuje się w chaosie. Jedni preferują kontakt telefoniczny z klientami, a ci drudzy wolą porozmawiać w cztery oczy.

Oczywiście mam swojego faworyta, który moim zdaniem skupia w sobie wszystkie cechy dobrego doradcy sprzedażowego, jednak doceniam również pracę innych osób. Myślę, że mam świetny zespół sprzedażowy.

Dałam radę

16Pół roku temu postanowiłam sobie, że w końcu muszę wziąć się za cięższą pracę i dogonić w swoich wynikach sprzedażowych najlepszych doradców klienta zatrudnionych w mojej firmie. Przez rok pracowałam sobie trochę na wariata, raz zarabiając kilka tysięcy złotych, a raz ledwie wyciągając najniższą krajową. Jestem już dojrzałą i zaradną młodą kobietą, dlatego postanowiłam zmienić swoje nastawienie do pracy i w końcu wziąć się za rzetelne wykonywanie swoich obowiązków każdego dnia, a nie jedynie wtedy, kiedy mi się zachce. Skoro inni doradcy sprzedażowi są w stanie zarabiać po kilka tysięcy złotych każdego miesiąca, to i ja powinnam coś takiego umieć zrobić. Chciałam przede wszystkim udowodnić sobie, że potrafię. Z drugiej strony chciałam również dać pstryczka w nos Sylwii, która uważa się za niekwestionowaną liderkę sprzedaży w naszym zespole. Chciałam jej udowodnić, że jej pozycja w zespole wcale nie jest taka ugruntowana i nawet ja potrafię mieć wyższe wyniki sprzedażowe.

Realizacja planu osiągnięcia sprzedaży życia miała zająć mi prawie cały rok (wiadomo – musiałam przecież przystosować się do intensywniejszej pracy), jednak już po pierwszych dwóch miesiącach zdałam sobie sprawę, że aż tak długi okres czasu potrzebny mi nie będzie, doradca ds. sprzedaży Elbląg. Gdy już zabrałam się do intensywnej pracy nagle okazało się, że sprzedaż idzie mi całkiem nieźle i klienci praktycznie mnie uwielbiają. Nie wiem co robiło na nich takie wrażenie – płomiennorude włosy, moje rubensowskie kształty czy może pełen profesjonalizm. Cokolwiek by to nie było, najważniejsze, że przynosiło odpowiedni skutek. Z miesiąca na miesiąc moja sprzedaż rosła, a Sylwia miała coraz żałośniejszą minę. W końcu w tym miesiącu udało mi się przebić jej wynik i tym samym pokazać, że dla chcącego nic trudnego!

Ocena pracowników

15100% wypełnianie swoich codziennych obowiązków w pracy doradcy ds. sprzedaży nie zawsze jest możliwe, bo jak wiadomo, w ciągu miesiąca, a nawet jednego tygodnia możemy mieć różny nastrój, różny zapał do pracy i różną werwę. To, co wydawało nam się nie do zrealizowania we wtorek może okazać się całkiem realne w czwartek, kiedy to jesteśmy w dobrym humorze i mamy wrażenie, że tego dnia możemy góry przenosić. Ocena efektywności pracy danego sprzedawcy polega więc nie tylko na wyrywkowym sprawdzaniu wyników danego pracownika, a również na szerszej analizie jego pracy w dłuższym okresie pracy. Chcąc kontrolować pojedyncze, przypadkowo rozsiane po kalendarzu dni może się zdarzyć sytuacja, że w przypadku świetnego pracownika trafimy akurat na tych kilka chwil, w których jego forma spada. Przykładowo, pan X jest świetnym doradcą przez 200 dni w roku, natomiast przez 10 ma bardzo zły humor i nie robi praktycznie nic. Czy w takim wypadku możemy określić efektywność pana X jedynie na podstawie tych gorszych dni? Oczywiście, że nie.

Jako dobry kierownik działu sprzedaży dobrze wiem jak oceniać moich pracowników i jak motywować ich do pracy, doradca ds. sprzedaży Chorzów. Wszystkich swoich podwładnych staram się traktować jednakowo i rozumieć, że danego dnia mogą mieć nieco gorsze wyniki, bo akurat coś im tam nie wyszło. Ważne, żeby w ogólnym rozrachunku efektywność ich pracy kształtowała się na poziomie odpowiednim. No sami powiedzcie – czy nie jestem kierownikiem idealnym?