Rozmowa kwalifikacyjna na stanowisko doradcy sprzedaży

rozmowa kwalifikacyjnaRosnąca konkurencja wśród osób ubiegających się o pracę na stanowisku doradcy sprzedaży, zmusza pracodawców do nowatorskiego prowadzenia procesów rekrutacyjnych.

Doświadczenie zawodowe osób aplikujących na stanowisko doradcy sprzedaży nie stanowi już najważniejszego czynnika, który wpływa na wybór odpowiedniego kandydata. Dziś liczą się przede wszystkim umiejętności komunikacyjne i interpersonalne, które najłatwiej sprawdzić za pomocą metody rekrutacyjnej o nazwie Assessment Center.

Najpopularniejszym zadaniem, jest wykonanie określonych czynności manualnych, które  mają na celu ujawnienie umiejętności komunikacyjnych kandydatów oraz odkrycie ich kreatywności. Dodatkowym nowatorskim rozwiązaniem podczas rekrutacji doradców klienta jest tzw. odgrywanie ról. Podczas tego zadania kandydaci na doradców klienta muszą zaproponować rozwiązania związane z rozstrzygnięciem sporu pomiędzy pracownikami lub klientami. Ponadto kandydaci mają za zadanie pokazać rekruterom, w jaki sposób będą zachęcać klientów do zakupu określonego asortymentu, a także, w jaki sposób załagodzą sytuację konfliktową z trudnym klientem.

W pracy na stanowisku doradcy sprzedaży liczą się przede wszystkim wysoko rozwinięte kompetencje miękkie. Kompetencje i cechy kandydatów sprzedaży trudno sprawdzić podczas zwykłej rozmowy kwalifikacyjnej, dlatego Assessment Center, to idealne rozwiązanie, które znacząco ułatwia rekrutację i gwarantuje wybór odpowiedniego kandydata.

Zmiana pracy? Jak się do tego przygotować?

Zmiana pracy Jak się do tego przygotowaćPraca w zawodzie sprzedawcy jest dosyć trudnym zawodem i z czasem może przyjść taki moment, że chcemy, albo musimy poszukać nowego zatrudnienia. Nie powinno to stanowić większego problemu, ponieważ propozycji zatrudnienia na stanowiska sprzedażowe jest bardzo dużo. Wystarczy przejrzeć Internet i skorzystać z wyszukiwarek ofert pracy zaznaczając obszar zawodowy Sprzedaż/Obsługa Klienta, albo nazwę stanowiska Doradca ds. Sprzedaży. Warto dobrze przeczytać całe ogłoszenie, które nas zainteresowało. Sprawdzić, czy spełniamy określone wymagania, czy mieliśmy do czynienia z wybranym zakresem obowiązków itp. Warto także sprawdzić co pracodawca oferuje na wybranym stanowisku. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni np. do pakietu medycznego, albo karty multisport, trudno będzie nam z tego zrezygnować.

Jeśli znajdziemy już oferty pracy, które nas zainteresowały, kolejnym krokiem jest wysłanie swojej aplikacji na wybrane propozycje. I tutaj ważna rada, Curriculum Vitae musi być przygotowane profesjonalnie, rzetelnie i w taki sposób, żeby zainteresowało osobę przeprowadzającą rekrutację. Przygotowanie dokumentów aplikacyjnych warto jest powierzyć specjaliście. Jeśli już decydujemy się na samodzielne przygotowanie CV i listu motywacyjnego, można także skorzystać z tak zwanych kreatorów życiorysów. Dobrze napisane CV jest połową sukcesu w całym procesie rekrutacji. To od niego zależy, czy w ogóle zostaniemy zaproszeni na rozmowę rekrutacyjną. Ostatnim krokiem przed rozmową kwalifikacyjną w sprawie pracy, jest odpowiednie przygotowanie się do niej. Na spotkanie rekrutacyjne nie można pójść z przysłowiowego marszu. Profesjonalne zaprezentowanie się rekruterowi zwiększy nasze szanse na zatrudnienie.

Katastrofa za katastrofą

5Dzisiejszy dzień od rana zapowiadał wielką katastrofę rekrutacyjną, jakim miała się okazać moja rozmowa kwalifikacyjna na stanowisko doradcy ds. sprzedaży, doradca ds. sprzedaży Tychy. Oczywiście nie pozwalałam swojemu zdrowemu rozsądkowi dojść do głosu i cały czas parłam na przód, nie zważając na to, że wokół siebie zostawiam chaos i zgliszcza. Mogłam już rano spokojnie usiąść na fotelu i wszystko sobie jeszcze raz przemyśleć, a nie biegać jak oparzona między sypialnią i łazienką. Nie wiem dlaczego dzień wcześniej nie przygotowałam sobie ubrań na rozmowę. Czyżby wydawało mi się, że dziś rano zdążę w dwie godziny wyprasować sobie wszystkie ubrania i wyszykować się do wyjścia? Marzenie ściętej głowy, zwłaszcza, gdy ze zdenerwowania trzęsą nam się ręce i o wszystkim zapominamy.

Od chwili gdy wyskoczyłam z łóżka i pobiegłam do łazienki umyć głowę każda kolejna rzecz była coraz większą porażką i niepowodzeniem. Zaczęło się od tego, że po umyciu włosów okazało się, że moja wysłużona suszarka nagle przestała działać. Działała jeszcze wczoraj rano, ale dzisiaj już nie. Musiałam więc mocno osuszyć włosy ręcznikiem i pozostawić je do wyschnięcia. Zanim wyszłam na rozmowę włosy zdążyły na szczęście wyschnąć, jednak i tak wyglądałam rażona piorunem.

Po zepsutej suszarce przyszedł czas na przypaloną spódnicę i podarte rajstopy. Jakby tego było mało, w drodze do firmy zaczął padać deszcz, przez co wyglądałam jak zmokła kura i tak też się czułam. Na pewno nie uda mi się dostać tej pracy. Nie z takim wyglądem!

Oczekiwania i nadzieje

48Wszyscy nieustannie pytają mnie o moje samopoczucie i nastawienie względem zbliżającej się rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko doradcy ds. sprzedaży Ostrołęka, a mi nie pozostaje nic innego jak tylko zapewniać o wewnętrznym spokoju i braku zmartwień. Źle zrobiłem, że obwieściłem wszystkim swoje zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, bo zaproszenie tak naprawdę nic jeszcze nie oznacza, a ja muszę teraz wysłuchiwać ciągłych rad, pytań o samopoczucie i słów wyrażających troskę. A mój stan wewnętrzny wcale nie jest tak stabilny, jak bym chciał i jak opowiadam znajomym i rodzinie. Wewnętrznie cały się trzęsę i denerwuję, a moje obawy jeszcze bardziej potęguje fakt, że gdy nie uda mi się dostać pracy doradcy to cała rodzina i wszyscy znajomi będą mi współczuli i kiwali z troską głowami. Wydaje mi się, że nie zniosę takiego ogromu współczucia i zainteresowania ze strony innych, dlatego lepiej by było dla wszystkich, gdyby jednak udało mi się otrzymać propozycję zatrudnienia.

Wspomniana rozmowa kwalifikacyjna ma się odbyć jutro o godzinie 14.00, co oznacza, że dzieli mnie niespełna doba od mojego być albo nie być. Osobiście nie znam ani jednej osoby, której udałoby się dostać propozycję pracy na pierwszej rozmowie w swoim życiu i obawiam się, że ja nie będę wyjątkiem. Czeka mnie jeszcze wiele rozmów i procesów rekrutacyjnych zanim uda mi się porzucić bezrobocie. Jestem tego prawie pewien.