Oczekiwania i nadzieje

48Wszyscy nieustannie pytają mnie o moje samopoczucie i nastawienie względem zbliżającej się rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko doradcy ds. sprzedaży Ostrołęka, a mi nie pozostaje nic innego jak tylko zapewniać o wewnętrznym spokoju i braku zmartwień. Źle zrobiłem, że obwieściłem wszystkim swoje zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, bo zaproszenie tak naprawdę nic jeszcze nie oznacza, a ja muszę teraz wysłuchiwać ciągłych rad, pytań o samopoczucie i słów wyrażających troskę. A mój stan wewnętrzny wcale nie jest tak stabilny, jak bym chciał i jak opowiadam znajomym i rodzinie. Wewnętrznie cały się trzęsę i denerwuję, a moje obawy jeszcze bardziej potęguje fakt, że gdy nie uda mi się dostać pracy doradcy to cała rodzina i wszyscy znajomi będą mi współczuli i kiwali z troską głowami. Wydaje mi się, że nie zniosę takiego ogromu współczucia i zainteresowania ze strony innych, dlatego lepiej by było dla wszystkich, gdyby jednak udało mi się otrzymać propozycję zatrudnienia.

Wspomniana rozmowa kwalifikacyjna ma się odbyć jutro o godzinie 14.00, co oznacza, że dzieli mnie niespełna doba od mojego być albo nie być. Osobiście nie znam ani jednej osoby, której udałoby się dostać propozycję pracy na pierwszej rozmowie w swoim życiu i obawiam się, że ja nie będę wyjątkiem. Czeka mnie jeszcze wiele rozmów i procesów rekrutacyjnych zanim uda mi się porzucić bezrobocie. Jestem tego prawie pewien.

Rynek pracy

49Inowrocław nie jest dużym miastem, ma jedynie 75 tysięcy mieszkańców, jednak pod względem rynku pracy i możliwości zatrudnienia nie ustępuje żadnemu większemu miastu w województwie kujawsko-pomorskim. Moja opinia jest na pewno subiektywna, bo związana z własnymi doświadczeniami i dotychczasowych życiem zawodowym, które układało się nad wyraz pomyślnie. Za każdym razem gdy powracałem na łono bezrobotnych Inowrocławian dość szybko udawało mi się powrócić w kręgi aktywnych zawodowo mieszkańców mojego miasta. Ofert pracy niby nie ma za wiele, jednak osoba zdesperowana i zdecydowana na pewno znajdzie coś dla siebie.

Poprzedni proces poszukiwania pracy trwał w moim przypadku niespełna dwa miesiące. Tyle czasu zajęło mi znalezienie odpowiedniej oferty pracy, zaaplikowanie, wzięcie udziału w dwóch etapach rekrutacji oraz otrzymanie propozycji zatrudnienia. Teraz pracuję jako doradca ds. sprzedaży Inowrocław, jestem zadowolony ze swojego życia zawodowego i nie mam zamiaru czegokolwiek w nim zmieniać. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli przez kolejne długie lata nie będę musiał testować prężności i chłonności inowrocławskiego rynku pracy. No, chyba, że nagle coś szalonego wpadnie mi do głowy i postanowię przebranżowić się na coś zupełnie innego. Już raz robiłem coś podobnego i wiem, że w moim przypadku nie trzeba bardzo wiele, bym podjął czynności mające na celu zmianę miejsca mojego zatrudnienia.